Czy Legia Warszawa straci już niedługo jednego ze swoich najważniejszych piłkarzy? Taki właśnie scenariusz kreślą rosyjskie media, które donoszą, że Rubin Kazań jest poważnie zainteresowany Domagojem Antoliciem.
Rosjanie zainteresowani pomocnikiem Legii Warszawa (fot. Piotr Kucza / 400mm.pl)
30-letni pomocnik trafił na Łazienkowską w styczniu 2018 roku z Dinama Zagrzeb i od tej pory jest jednym z kluczowych graczy Legii. Tylko podczas zakończonego przed kilkoma dniami sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w 40 meczach, zdobywając w nich trzy gole i zapisując na swoim koncie sześć asyst.
Serwis „championat.com” donosi, że chrapkę na skorzystanie z usług reprezentanta Chorwacji ma wspomniany Rubin Kazań, który szuka wzmocnień przed startem nowego sezonu.
Jeśli informacje rosyjskich mediów się potwierdzą, to Legia Warszawa będzie miała spory problem. Rubin będzie bowiem w stanie zaoferować Antoliciowi dużo większe pieniądze, a jego umowa ze stołecznym klubem obowiązuje jedynie do końca tego roku. To oznacza, że jeśli Wojskowi nie dojdą z zawodnikiem do porozumienia w sprawie jej przedłużenia, to letnie okno transferowe będzie ostatnią okazją, by na nim zarobić.
Chorwat jest aktualnie wyceniany na około 600 tysięcy euro (za transfermarkt.de). Jeśli Legia nie sprzeda go w lecie i nie skłoni go do prolongowania kontraktu, wtedy Antolić będzie mógł w zimie odejść bez kwoty odstępnego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.