Manuel Arboleda nie będzie musiał poddawać się operacji, ale do gry wróci dopiero na końcówkę sezonu. Obrońca Lecha Poznań nabawił się poważnej kontuzji mięśniowej i przed najbliższe tygodnie będzie przechodził intensywną rehabilitację.
Kolumbijczyk doznał urazu mięśnia uda w trakcie ligowego spotkania z Cracovią. Arboleda musiał opuścić boisko już po 11 minutach meczu i już pierwsze diagnozy mówiły o tym, że jego kontuzja jest poważna. Po przeprowadzeniu dokładnych badań okazało się, że piłkarz nie będzie musiał iść pod nóż, ale niezbędna będzie dłuższa rehabilitacja.
Wstępne prognozy mówią o tym, że Arboleda wróci do gry na mecze z Podbeskidziem Bielsko-Biała i Widzewem Łódź.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.