Argentyński obrońca Manchesteru może wrócić do ojczyzny
Wydaje
się, że przygoda Martina Demichelisa z Manchesterem City powoli
dobiega końca. 34-letni obrońca coraz rzadziej pojawia się w
wyjściowym składzie The Citizens, a brytyjskie media donoszą, że
może on opuścić Etihad Stadium już w styczniu.
Niewykluczone, że Martin Demichelis wróci niebawem do Argentyny (foto: G. Wajda)
W
sezonie 2015/16 Martin Demichelis zaledwie dwa razy pojawił się w
wyjściowym składzie Manchesteru City w Premier League. Łącznie
Argentyńczyk zaliczył osiem ligowych występów, w tym zaledwie
minutowe epizody w meczach z Crystal Palace i Norwich City.
Menedżer
Manuel Pellegrini coraz rzadziej korzysta z usług Demichelisa i
właśnie w tym brytyjscy dziennikarze upatrują głównej przyczyny
możliwego odejścia doświadczonego obrońcy z klubu. Według „Daily
Mirror” 34-latek może opuścić Manchester City już w
nadchodzącym zimowym oknie transferowym. Żurnaliści wskazują, że
najbardziej prawdopodobny jest scenariusz, w którym Argentyńczyk w styczniu wróci do ojczyzny (River Plate Buenos Aires) lub zasili szeregi
amerykańskiego New York City FC.
Martin
Demichelis występuje w Manchesterze City od ponad dwóch lat. Jego
kontrakt z The Citizens wygasa po zakończeniu obecnego sezonu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.