Zapewne nie tak wyobrażali sobie gdynianie początek rundy wiosennej tej jesieni. Stomil Olsztyn miał być łatwo pokonany. Tymczasem już w doliczonym czasie gry wyrwał gospodarzom punkty i skończyło się na 3:3.
Niezadowoleni z wyniku byli piłkarze Arki. – Dwukrotnie prowadziliśmy i mecz zakończył się remisem. Szkoda. Nie możemy rozpamiętywać tego meczu, teraz po prostu musimy wygrać z Niecieczą i poprawić nastroje – powiedział Piotr Tomasik.
Arka pojutrze zmierzy się z Termaliką. I będzie faworytem. Ale ze Stomilem też była.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.