Sytuacja kadrowa reprezentacji Polski przed towarzyskim meczem z Serbią jest bardzo dobra. Jedynym piłkarzem, który uskarża się na drobne dolegliwości jest Arkadiusz Milik i nie wiadomo, czy selekcjoner będzie chciał ryzykować jego zdrowie.
Napastnik Ajaksu Amsterdam przybył na zgrupowanie po bardzo ciężkim spotkaniu z PSV Eindhoven. Milik strzelił w nim gola, jednak był także mocno poniewierany przez rywali. Efekt? Stłuczenia, które dają mu się we znaki.
O problemie swojego podopiecznego mówił już we wtorek Adam Nawałka. – Arek zgłaszał stłuczenia po ostatnim pojedynku ligowym. Mam nadzieję, że będzie w pełni gotowy – powiedział.
Decyzja o występie Milika od pierwszej minuty przeciwko Serbom zapadnie zapewne dopiero po przedmeczowym rozruchu. Na tę chwilę wszystko jednak wskazuje, że snajper Ajaksu będzie partnerował Robertowi Lewandowskiego w ataku reprezentacji.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.