Wbrew doniesieniom włoskich mediów, Arkadiusza Milika zabraknie w kadrze Napoli na niedzielny mecz z Palermo. Polski napastnik na własną prośbę został pominięty przy powołaniach na to spotkanie.
Arkadiusz Milik poprosił trenera o czas na dodatkowe treningi
Przypomnijmy, że Milik wrócił przed kilkoma tygodniami do treningów z pełnym obciążeniem. Reprezentant Polski pauzował przez trzy miesiące z powodu poważnej kontuzji kolana jakiej nabawił się w trakcie meczu z Danią w ramach eliminacji mistrzostw świata.
Ze zdrowiem naszego napastnika jest już bardzo dobrze i praktycznie wszystkie włoskie media informowały, że Milik znajdzie się w kadrze Napoli na starcie z Palermo. Jak się jednak okazało, sam zainteresowany poprosił Maurizio Sarriego o danie mu dodatkowego czasu na treningi. Szkoleniowiec poinformował o tym podczas sobotniej konferencji prasowej.
Szkoleniowiec drużyny z Neapolu przystał na prośbę Polaka i uznał, że nie będzie przyspieszał jego powrotu na boisko, skoro on sam nie czuje się jeszcze w stu procentach gotowy.
22-latek trafił do Napoli podczas ubiegłego lata. Od tego czasu zdołał wystąpić w dziewięciu spotkaniach, w których strzelił siedem goli i zapisał na swoim koncie jedną asystę.