Arkadiusz Milik polował na hat-tricka we wczorajszym meczu z Qarabagiem w 1/16 finału Ligi Konferencji. Trener Sampaoli podjął decyzję o jego zmianie w 68. minucie, co wyraźnie nie spodobało się polskiemu napastnikowi.
Arkadiusz Milik nie krył rozgoryczenia po wczorajszej zmianie. (fot. Reuters)
Arkadiusz Milik był jedną z czołowych postaci Marsylii w meczu 1/16 finału LK przeciwko Qarabagowi. Polak dwukrotnie trafił do siatki w ostatnich minutach pierwszej połowy spotkania na Stadio Velodrome.
W drugiej części spotkania polski zawodnik miał ciąg na bramkę przeciwnika i wyraźnie szukał trzeciego trafienia do skompletowania klasycznego hat-tricka. Jorge Sampaoli zaskoczył i w 68. minucie ściągnął Milik z boiska, wprowadzając w jego miejsce Dimitri Payeta.
Decyzja szkoleniowca wyraźnie nie spodobała się Milikowi, który tuż po zmianie kopnął butelkę znajdującą się przy ławce rezerwowych.
To nie pierwsza, zaskakująca decyzja argentyńskiego trenera względem polskiego zawodnika. Kilkanaście dni temu Milik zanotował hat-tricka w meczu ligowym przeciwko Angers. Sampaoli w następnej kolejce Ligue 1 umieścił polskiego napastnika na ławce rezerwowych. Arkadiusz wówczas wszedł na boisko w drugiej części spotkania i trafił jednego gola.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.