Już w najbliższą niedzielę Ruch Chorzów podejmować będzie Legię Warszawa. – Z legionistami bardzo chcemy wygrać – zapowiedział Arkadiusz Piech.
– Legia gra otwartą piłkę, stara się atakować, a my lubimy grać z zespołami, które nie murują własnej bramki, nie siedzą na swojej połowie. Nie będzie to jednak łatwe spotkanie. Proszę zobaczyć, jakich Legia ma zawodników w kadrze, ilu reprezentantów różnych krajów w składzie. Już choćby ten fakt obrazuje czekającą nas skalę trudności – powiedział Arkadiusz Piech.
26-letni zawodnik bardzo dobrze czuje się w spotkaniach z Legią. Poprzednie zwycięstwo 3:2 to głównie zasługa Piecha, który strzelił wówczas trzy gole. – Ustrzeliłem hat tricka, ale bez pomocy i dobrej gry kolegów nie było by tych bramek. Nie będę jednak ukrywał, że ciemno wziąłbym teraz tamten wynik, nawet jeśli nie strzeliłbym żadnej bramki. Konfrontację z legionistami bardzo chcemy wygrać – zapowiedział Piech.
Obecnie w tabeli Ekstraklasy Ruch Chorzów zajmuje czwarte miejsce i ma jeden punkt przewagi nad Legią.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.