Włoski futbol kilka dni temu obudził się do życia, a dzisiaj poznamy pierwszy zespół, który będzie cieszył się z trofeum w sezonie 2019-20. W finale Pucharu Włoch Napoli zmierzy się z Juventusem. Dla ArkadiuszaMilika może być to mecz, dzięki któremu przekona Starą Damę do transferu.
Saga związana z przeprowadzką reprezentanta Polski do Turynu trwa od kilku tygodni. Co kilka dni pojawiają się nowe informacje w związku z transferem Milika do Juventusu. Ostatnio włoskie media informowały, że Napoli oczekuje za Polaka 30 milionów euro plus FedericoBernardeschiego. Stara Dama proponowała innych zawodników w tej transakcji, ale Azzurrim zależy tylko na Bernardeschim.
Władze Juventusu wciąż się wahają, a dzisiaj Milik będzie miał okazję, aby dostarczyć argumentów mistrzom Włoch, przemawiających za tą transakcją. Napoli podejmie Starą Damę w finale Pucharu Włoch.
Reprezentant Polski nie jest przewidywany w podstawowym składzie przez włoskie media, ale GennaroGattuso regularnie daje Milikowi szanse prezentowania swoich umiejętności na boisku, więc i dzisiaj powinniśmy ujrzeć Polaka w najgorszym przypadku jako dżokera.
Milik nie będzie miał już lepszej okazji, aby przekonać do siebie działaczy Juve. Dobry występ w dzisiejszym finale znacznie ułatwiłby mu drogę do transferu. Gattuso wie, że Polak będzie chciał się pokazać, że będzie mocno harował na boisku, aby przedstawiciele Starej Damy mogli dopisać przy jego nazwisku kolejny plusik, który może zaważyć o podjęciu bardziej zdecydowanych kroków w kierunku dopięcia transakcji. Może trener Napoli weźmie to pod uwagę i jednak postawi na Polaka w pierwszym składzie? Wiadomo, że GG nie będzie ułatwiał drogi Milikowi do przeprowadzki, ale Włoch sam mógłby na tym skorzystać, jeśli Polak faktycznie będzie emanował energią. Puchar Włoch na pożegnanie z Neapolem – to byłoby coś!
Jakiego meczu należy się dzisiaj spodziewać? Szczerze nie wiemy. Z jednej strony zdajemy sobie sprawę, że piłkarze i kibice Calcio czują olbrzymi głód piłki, ale spotkania półfinałowe były co najwyżej przeciętne. Zarówno Juventus jak i Napoli przyzwyczaiły nas do znacznie lepszej formy, a kiedy wspomnimy sobie starcie obu ekip z końcówki sierpnia to aż łezka się w oku kręci. Siedem goli, zwroty akcji i decydująca bramka samobójcza w samej końcówce wrzuciły nas na prawdziwą huśtawkę emocji. Jak będzie dzisiaj?
Finał Coppa Italia rozpocznie się o 21:00, a transmisję przeprowadzi stacja TVP Sport.