W hicie 20. kolejki Premier League Southampton wygrał z Arsenalem 2:0. Zawodnicy Arsene’a Wengera zachowali status quo i wciąż zajmują piąte miejsce w tabeli.
Przed spotkaniem obie drużyny były sąsiadami w ligowej tabeli i miały na koncie po 33 punkty. Podobnie wyglądały również ostatnie dokonania obu ekip – w trzech ostatnich starciach zdobyły po siedem oczek. Święci zdali także wymagający egzamin – zatrzymali Chelsea, remisując z nią 1:1. Następny test miał się odbyć w noworoczne popołudnie, a gracze Southampton byli żądni rewanżu na Kanonierach, bowiem w pierwszym starciu przegrali z zespołem Wengera 0:1. Mieli na to tym większe szanse, że Kanonierzy do meczu podchodzili mocno osłabieni.
Zdeterminowani gospodarze od początku ruszyli na bramkę Szczęsnego. Już po kilku minutach Graziano Pelle uderzył w słupek, a chwilę później ten sam zawodnik został powstrzymany przez polskiego bramkarza. Objąć prowadzenie udało się Świętym jeszcze przed przerwą. Zza pola karnego uderzał Sadio Mane i Szczęsny zmuszony był do kapitulacji.
Po zmianie stron do remisu mógł doprowadzić Alexis Sanchez, ale Forster był na posterunku. Kilka chwil później Szczęsnego pokonał Dusan Tadić i zawodnicy gości stanęli przed jeszcze trudniejszym zadaniem. Tempo spotkania było wysokie i obie drużyny stwarzały sobie dobre sytuacje do strzelenia bramek. Pelle trafił w słupek, chwilę później dobijał Ward-Prowse. Włoski napastnik nie zamierzał rezygnować i ponownie starał się pokonać Szczęsnego. Tym razem Polakowi pomógł Debuchy, który wybił futbolówkę z bramki. Spotkanie nie przyniosło więcej bramek i goście musieli schodzić z boiska z nosami na kwintę.
Po 20 kolejkach Arsenal zajmuje w tabeli Premier League 5. miejsce, natomiast Southampton – 4. Święci w następnej kolejce zagrają z Manchesterem United.
Na Loftus Road mierzyły się ze sobą ekipy Queens Park Rangers oraz Swansea City. W podstawowym składzie gości wyszedł Łukasz Fabiański, ale niestety nie zdołał zachować czystego konta. W 20. minucie zza pola karnego uderzał Leroy Fer i Polak nie miał większych szans na obronę. W końcówce drużyna Fabiana wyrównała za sprawą Winfrieda Bony’ego.
Po spotkaniu QPR zajmują 16. miejsce w tabeli, natomiast ekipa Fabiańskiego – ósmą. W następnej kolejce Swansea zmierzy się z West Hamem.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.