Choć Hamburger SV zalicza koszmarny sezon i wciąż istnieje możliwość, że spadnie do 2.Bundesligi, w ekipie z Imtech Areny jeden piłkarz na pewno nie może o sobie mówić, jak o przegranym. To Hakan Calhanoglou, wychowany w Niemczech młodzieżowy reprezentant Turcji.
Pomocnik występujący w HSV z numerem 9 na plecach zjawił się w portowej ekipie przed startem sezonu 2013-14, przychodził z Karlsruher SC jako bramkostrzelny, wielki talent. Nikt nie spodziewał się jednak, że w HSV będzie błyszczał już teraz – nie wyłączając z tego kierownictwa klubu, które związało się z nim kontraktem do końca czerwca 2016 roku. Gdy okazało się, jak wielkim talentem dysponuje zawodnik i jak bardzo klub uzależniony jest od jego dobrej gry, działacze gorączkowo przekonywać go zaczęli do przedłużenia umowy o kolejne dwa lata. Udało się, piłkarz w lutym złożył podpis pod kontraktem do 2018 roku.
O wielkich umiejętnościach zawodnika przekonali się między innymi nasi młodzieżowi reprezentanci, którzy mieli okazję zagrać przeciwko niemu w eliminacjach do MME. Bywały momenty, że Turek bawił się naszymi Orłami.
W HSV za kadencji trenera Van Marwijka występował najczęściej jako lewy pomocnik, dopiero po przyjściu Mirko Slomki młodzieniec dostał więcej swobody. Teraz ustawiany jest w systemie 4-4-2 jako drugi napastnik, operujący za plecami wysuniętego partnera. W takim ustawieniu gra mu się bardzo dobrze, bo w czterech meczach strzelił trzy gole.
Bardzo dobra postawa młodego piłkarza spowodowała, że zainteresowały się nim poważne firmy z innych lig. „Daily Mail” donosi, że Turek znalazł się na szczycie listy życzeń ludzi odpowiedzialnych za transfery w Arsenalu. Jeśli rzeczywiście Anglicy będą chcieli ściągnąć ofensywnie usposobionego zawodnika w swoje szeregi, będą musieli liczyć się z koniecznością wydania ogromnej sumy pieniędzy. W tym momencie za piłkarza trzeba będzie zapłacić około 20 milionów euro. Angielska gazeta dodaje, że usługami Calhanoglou zainteresowany jest również Liverpool FC.
Tuż po podpisaniu nowego kontraktu z HSV Calhanoglou mówił, że był to przemyślany krok. – Jeśli trzeba będzie, będę grał dla zespołu z Hamburga nawet w drugiej lidze – mówił Turek. Ciekawe, czy tak ochoczo będzie zbierał się do gry w Aalen czy Paderborn, gdy w perspektywie będzie miał występy na Emirates Stadium…
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.