Wielkie Derby Północnego Londynu dla Arsenalu. Podopieczni Arsene’a Wengera pokonali w delegacji Tottenham Hotspur 1:0, dzięki czemu wciąż mają realne szanse na zdobycie mistrzostwa Anglii.
Starcia w północnym Londynie niemal zawsze należą co bardzo ciekawych i szalenie elektrycznych. Nie inaczej było tym razem, a o tym, że będziemy świadkami wielkich emocji przekonaliśmy się na samym początku. Już w drugiej minucie Alex Oxlade-Chamberlain rozegrał świetną dwójkową akcję z Tomasem Rosickim, którą pięknym, cudownym strzałem wykończył ten drugi. Hugo Lloris nie miał w tej sytuacji żadnych szans na obronę.
Kanonierzy grali szybki i efektowny futbol, natomiast Tim Sherwood, menedżer Tottenhamu mógł się jedynie wściekać na żenującą postawę swoich podopiecznych w formacji defensywnej. Ci pozwalali rywalom niemal na wszystko, jednak Arsenal pudłował na potęgę i nie był w stanie podwyższyć prowadzenia.
To mogło, a właściwie musiało się zemścić na początku drugiej połowy, na którą gospodarze wyszli z mocną chęcią odrobienia strat. Mógł im w tym pomóc Wojciech Szczęsny, który w odstępie zaledwie kilkudziesięciu sekund popełnił dwa fatalne błędy i tylko asekuracji swoich kolegów zawdzięcza on to, że Arsenal nie stracił bramki.
Do końca zawodów oba zespoły miały swoje szanse, ale więcej bramek na White Hart Lane już nie padło. Trzy punkty zgarnął Arsenalu, który dzięki temu wciąż liczy się w wyścigu po tytuł mistrzowski. Dla Kogutów porażka oznacza z kolei bardzo poważne uszczuplenie szans na zajęcie miejsc w czołowej czwórce ligi.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.