Na zakończenie 20. kolejki Premier League Arsenal Londyn pokonał na wyjeździe Crystal Palace 2:3. Kanonierzy tym samym zrównali się punktami z Tottenhamem i tracą jedno oczko do Liverpoolu.
Drużyna Arsene’aWengera objęła prowadzenie w 25. minucie. Najpierw strzał Alexandre’aLacazette’a zdołał jeszcze odbić golkiper gospodarzy, ale wobec dobitki Shkodrana Mustafiego był już bezradny.
Przed przerwą Kanonierzy stworzyli jeszcze trzy dobre sytuacje, aby podwyższyć prowadzenie. Najpierw doskonałą okazję zmarnował MesutOezil, chwilę później Lacazette uderzył obok słupka, a uderzenie GranitaXhaki obronił JulianSperoni.
Po zmianie stron dosyć niespodziewanie to gospodarze pierwsi zadali cios. Z lewej strony świetnie przedarł się WilfriedZaha, który dograł na 11. metr do Androsa Towsenda, a ten strzałem z pierwszej piłki zmieścił futbolówkę tuż przy słupku.
Po trzynastu minutach Arsenal jednak znowu był na prowadzeniu. Lacazette podał w polu karnym do AlexisaSancheza, a ten mocnym uderzeniem nie dał szans golkiperowi na skuteczną interwencję. Cztery minuty później Chilijczyk strzelił drugiego gola i zapewnił gościom spokój praktycznie do końca spotkania.
Na siedem minut przed końcem Crystal Palace powinno zmniejszyć rozmiary porażki. Doskonałą okazję na zdobycie bramki zmarnował Zaha, którego strzał głową przeszedł obok słupka.
Czego nie zrobił Zaha, to udało się JamesowiTomkinsowi. Defensor gospodarzy w 89. minucie wykorzystał dośrodkowanie Towsenda i ustalił wynik spotkania na 2:3.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.