Arsenal Londyn już chyba na dobre zapomniał o kryzysie ligowym. Kanonierzy wygrali drugie spotkanie z rzędu i zajmują pozycję lidera w Premier League.
W Anglii mówiło się już o kryzysie Arsenalu w momencie, kiedy Kanonierzy zanotowali trzy spotkania bez zwycięstwa. Jednak w poprzedniej kolejce nadeszło przełamanie i zwycięstwo nad Sunderlandem.
Dzisiaj zespół prowadzony przez Arsene’a Wengera musiał udowodnić, że kryzys jest już przeszłością. W wyjazdowym meczu z Aston Villą, która zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Premier League, Kanonierzy nie zawiedli.
Przyjezdni na prowadzenie wyszli już w 8. minucie meczu. Wówczas do rzutu karnego podszedł Olivier Giroud, który zupełnie zmylił bramkarza gospodarzy i bez problemów zdobył bramkę na 1:0.
Znacznie efektowniejszy był drugi gol dla londyńskiej drużyny. Po szybkim ataku piłkarze Arsenalu wykorzystali przewagę liczebną. Mesut Oezil mógł strzelać, ale nie zachował się egoistycznie i podał jeszcze do Aarona Ramsey’a. Pomocnik Kanonierów skierował bez żadnych problemów piłkę do pustej bramki.
Aston Villa w tym meczu była bezradna. Gospodarze nie mieli żadnych argumentów w ofensywie i ostatecznie przegrali 0:2.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.