Czwarte
z rzędu ligowe zwycięstwo na swoim stadionie odniósł Arsenal. W
niedzielnym meczu 35. kolejki Premier League zespół prowadzony przez menedżera Arsene’a Wengera pokonał aż
4:1 West Ham United.
W
niedzielne popołudnie na Emirates Stadium na gole trzeba było
poczekać do drugiej połowy. W 51. minucie gry wynik meczu otworzył
Nacho Monreal: hiszpański obrońca oddał precyzyjny strzał z
powietrza po dośrodkowaniu Granita Xhaki z rzutu rożnego.
Goście
potrzebowali niespełna kwadransa na wyrównanie stanu rywalizacji. W
64. minucie gry Manuel Lanzini podał do ustawionego w polu karnym
Marko Arnautovicia, zaś austriacki napastnik precyzyjnym uderzeniem
zmusił do kapitulacji Davida Ospinę.
Końcówka
spotkania należała jednak do gospodarzy, którzy w ciągu zaledwie
siedmiu minut trzykrotnie zaskoczyli defensywę Młotów. Najpierw
dość przypadkową bramkę zdobył Aaron Ramsey, po którego
dośrodkowaniu piłka wpadła do siatki. 180 sekund później
Alexandre Lacazette strzałem z bliskiej odległości nie dał szans
bramkarzowi Hartowi. Ten sam Lacazette ustalił wynik meczu na 4:1
dla gospodarzy: francuski napastnik wykorzystał dogodną okazję, w
której znalazł się po podaniu od Ramseya.
W
drugim z niedzielnych meczów rozpoczętych o godz. 14:30 Stoke City
zmierzyło się z Burnley. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1 –
gospodarze prowadzili po trafieniu senegalskiego pomocnika Papy
Ndiaye, jednak w drugiej połowie bramkę na wagę punktu zdobył dla
Burnley Ashley Barnes.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.