Arsenal ponownie z Pucharem Anglii. Cały mecz Wojciecha Szczęsnego
Arsenal Londyn nie dał żadnych szans Aston Villi w wielkim finale Pucharu Anglii. Kanonierzy na Wembley odnieśli łatwe i pewne zwycięstwo.
Po wielu latach bez trofeów w poprzednim sezonie Arsenal w końcu się przełamał. Wówczas Kanonierzy zdobyli Puchar Anglii wygrywając po bardzo zaciętym meczu z Hull City. Cały mecz zagrał przed rokiem Łukasz Fabiański, który obecnie jest graczem Swansea City.
Jednak w dzisiejszym meczu w ekipie obrońców tytułu również zagrał Polak. Szansę od pierwszej minuty otrzymał Wojciech Szczęsny.
Bezbramkowy remis w finale Pucharu Anglii utrzymywał się aż do 40. minuty. Wówczas Alexis Sanchez bardzo dobrze zgrał piłkę głową, do które doszedł Theo Walcott. Angielski zawodnik oddał na tyle mocne uderzenie, że bramkarz Aston Villi nie miał żadnych szans.
Na początku drugiej części gry atomowy strzał z dystansu oddał Sanchez i było już 2:0 dla Kanonierów. Kilkanaście minut później uderzeniem głową bramkę zdobył Per Mertesacker. W doliczonym czasie gry wynik spotkania na 4:0 ustalił Olivier Giroud.
Szczęsny przebywał na murawie pełne 90 minut. Arsenal zdobył już dwunasty Puchar Anglii w swojej historii.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.