Po 22 latach Arsenal Londyn w meczu ligowym poprowadził kto inny niż Arsene Wenger. Debiut w roli trenera „Kanonierów” Unaiowi Emery’emu się jednak nie udał.
Ostatni mecz pierwszej kolejki Premier League był także tym najbardziej wyczekiwanym. Nie tylko dlatego, że wielu kibiców nie pamięta Arsenalu bez Arsene’a Wengera, ale również dlatego, że jego następca w debiucie podejmował na Etihad Stadium mistrza Anglii – Manchester City.
Emery pracę w Arsenalu rozpoczął od porażki, bo piłkarze Josepa Guardioli byli zbyt dobrzy dla „Kanonierów”. Manchester City wygrał 2:0 po golach RaheemaSterlinga i BernardoSilvy. Anglik w 14. minucie zbiegł z piłką z lewej strony do środka i po minięciu kilku rywali kopnął zza pola karnego. Petr Cech nawet nie miał po co się rzucać. W drugiej połowie zaś Bernardo Silva, który ładnym plasowanym strzałem wykorzystał dogranie BenjaminaMendy’ego. Francuz asystował przy obu golach.
Choć goście mieli jeszcze kilka okazji do strzelenia gola, a dużo problemów rywalom sprawiał Riyad Mahrez, to i gospodarze nie byli bez szans. Ederson nie dał się jednak pokonać ani Hectorowi Bellerinowi, ani Alexadre’owi Lacazette’owi, ani Pierre’owi-Emerickowi Aubameyangowi, ani nikomu innemu.
W drugiej kolejce Arsenal czeka kolejny bardzo trudny mecz. W derbach Londynu rozegra wyjazdowy mecz z Chelsea. Manchester City zaś podejmie Huddersfield Town.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.