Manchester United, Real Madryt i Inter Mediolan – właśnie z tymi trzema klubami łączono w ostatnich tygodniach napastnika Atletico Madryt Antoine’a Griezmanna. Jak wynika z informacji dziennika „Daily Mail”, do walki o usługi Francuza zamierza włączyć się inna wielka firma.
Gdzie w przyszłym sezonie będzie występował Antoine Griezmann? (foto: Łukasz Skwiot)
Griezmann ma w swoim kontrakcie zapisaną specjalną klauzulę odstępnego w wysokości 100 milionów euro. Atletico nie chce sprzedawać swojego najlepszego zawodnika, ale jeśli ktoś wyłoży wspomniane pieniądze na stół, to na Vicente Calderon nie będą mieli pola manewru i możliwości zablokowania ewentualnego transferu.
„The Independent” podał przed kilkoma tygodniami, że najpoważniejszym kandydatem do wykupienia Griezmanna miał być Manchester United, który ustalił już rzekomo warunki umowy indywidualnej z samym piłkarzem. Nieco później w mediach pojawiły się informacje o zainteresowaniu Realu i Interu.
Jak się okazało, klauzulę odstępnego reprezentanta Francji zamierza również aktywować Arsenal. Kanonierzy od dłuższego czasu trzymają rękę na pulsie i monitorują sytuację Griezmanna. Wielkim zwolennikiem jego talentu jest sam Arsene Wenger i niewykluczone, że to jego osoba będzie decydująca przy ewentualnych negocjacjach z piłkarzem.
Przy tak dużym zainteresowaniu, przyszłość napastnika Atletico będzie zależała tylko i wyłącznie od niego. Wydaje się, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem będzie obranie przez niego kierunku na Anglię.
25-latek wystąpił w obecnym sezonie w 28 spotkaniach na wszystkich frontach w barwach Los Rojiblancos. W tym czasie strzelił 14 goli i zapisał na swoim koncie siedem asyst.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.