Letnie okienko transferowe jeszcze się nie zakończyło, jednak Arsene Wenger już musi odpierać krytykę swoich oponentów. Ci zarzucają menedżerowi Arsenalu pasywność na rynku i uważają, że to nie przyniesie drużynie niczego dobrego. Jednym z najgłośniejszych krytyków Francuza został Chris Sutton.
Dlaczego Arsenal jest tak pasywny na rynku transferowym? (foto: G.Garbacik)
Były napastnik Chelsea, Celtiku i Blackburn Rovers nie ma żadnych wątpliwości, że z Wengerem u sterów, Arsenal czeka kolejny sezon, w którym nie zdoła powalczyć o mistrzostwo Anglii. – Boję się o Arsenal. Nie widzę tam żadnego ognia, żadnej woli takiego wzmocnienia zespołu, by stanąć do boju o tytuł – powiedział w rozmowie z „BBC Five Live”.
– Wenger i władze klubu po raz kolejny rozczarowały kibiców. Nie mam pojęcia dokąd tej klub zmierza – kontynuował. – Oni mówią, że będą wydawać pieniądze tylko na piłkarzy, którzy wzmocnią kadrę. Dlaczego więc tego nie robią? Czy na rynku nie ma takich zawodników? Co roku to samo, walka o czołową czwórkę i liczenie pieniędzy za awans do Ligi Mistrzów – dodał.
– Popatrzcie na Manchester City, Manchester United czy Chelsea. Tam jest wola wzmacniania drużyny, stają się coraz silniejsi. A Arsenal? Dopóki będzie tam Wenger, ten klub nie wygra Premier League – zakończył.
Jak do tej pory jedynym faktycznym wzmocnieniem Kanonierów podczas tego lata było sprowadzenie na Emirates Stadium szwajcarskiego pomocnika Granita Xhaki z Borussii M’gladbach.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.