Od kilku tygodni jednym z głównych tematów mediów sportowych na Wyspach jest przyszłość Wayne’a Rooneya. Anglika łączy się m.in. z Arsenalem, ale wydaje się, że do takiego transferu ostatecznie nie dojdzie.
Przypomnijmy, że Rooney poprosił przed zakończeniem sezonu o pozwolenie na odejście z Manchesteru United, jednak jego prośba została odrzucona. Przyszłość „Wazzy” na Old Trafford i jego współpraca z Davidem Moyesem stoi jednak po sporym znakiem zapytania.
Jak donosi niedzielne wydanie „Daily Star” Arsene Wenger, który ma chrapkę na Rooneya, nie jest w stanie spełnić jego wymagań finansowych. Transfer Anglika kosztowałby Kanonierów 25 milionów funtów, co nie wydaje się być aż takim problemem, jednak zarobki zawodnika rzędu 250 tysięcy funtów tygodniowo już tak.
Na Emirates Stadium nie płaci się piłkarzom takich tygodniówek, a najlepiej zarabiającym piłkarzem w historii klubu był swego czasu Thierry Henry, który inkasował 130 tysięcy funtów.
Gdzie więc mógłby trafić Rooney, zakładając że ostatecznie odejdzie z Manchesteru United? Faworytem w wyścigu po skorzystanie z jego usług wydaje się obecnie Paris Saint-Germain.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.