Fatalnie obecny sezon Ligue 1 rozpoczęli zawodnicy AS Monaco. Dzisiaj zespół Kamila Glika zmierzył się u siebie ze Stade Rennes.
Nikt nie spodziewał się, że AS Monaco może tak fatalnie rozpocząć ten sezon Ligue 1. Jedno zwycięstwo, trzy remisy oraz aż cztery porażki – taki bilans dawał tej drużynie osiemnaste miejsce przed dzisiejszym meczem.
Spotkanie ze Stade Rennes było bardzo ważne. Kibice AS Monaco liczyli na przełamanie swojego zespołu w starciu z zespołem, który również nie spisywał się najlepiej do tej pory.
Dzisiejsze spotkanie rozpoczęło się dla AS Monaco fatalnie. Już w 14. minucie Stade Rennes wyszło na prowadzenie po trafieniu Damiena Da Silvy.
Sytuacja AS Monaco skomplikowała się jeszcze bardziej w 45. minucie. To wtedy czerwoną kartkę obejrzał Andrea Raggi.
Gospodarze przez całą drugą połowę meczu grali w osłabieniu, ale mimo to w 49. minucie do wyrównania doprowadził Radamel Falcao.
Ostatecznie mecz zakończył się jednak zwycięstwem Stade Rennes. Finalny cios zadał w 77. minucie Hatem Ben Arfa. AS Monaco przegrało kolejne spotkanie i znajduje się w fatalnej sytuacji w tym sezonie Ligue 1.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.