Podopieczni Luciano Spallettiego przed dzisiejszym spotkaniem mieli dwa punkty straty do wicelidera – SSC Napoli. Zgodnie z oczekiwaniami Genoa CFC okazała się bardzo wymagającym rywalem.
Początek spotkania mógł się podobać. Już w 6. minucie AS Roma wyszła na prowadzenie po kapitalnej akcji zespołowej oraz trafieniu Mohameda Salaha.
Zaledwie kilka minut później Genoa CFC doprowadziła do wyrównania. Panagiotis Tachtsidis bardzo dobrze odnalazł się w polu karnym z kilku metrów nie dał żadnych szans Wojciechowi Szczęsnemu.
W 65. minucie polski bramkarz ponownie nie miał żadnych szans i skapitulował przy uderzeniu Leonardo Pavolettiego. Jednak ostatnie słowo należało do przyjezdnych. Wyrównanie Romie zapewniło atomowe uderzenie niesamowitego Francesco Tottiego, który pomimo upływu lat wciąż potrafi czarować. W samej końcówce mocnym strzałem zwycięstwo przyjezdnym dał Stephan El Shaarawy.
Dzisiejsze zwycięstwo sprawia, że w walce o wicemistrzostwo AS Roma wciąż ma ogromne szanse.
Szczęsny rozegrał w dzisiejszym meczu pełne 90 minut.