Scenariusz godny dobrego filmu z gatunku fantastyki. Aston Villa na swoim stadionie pokonała Liverpool 7:2. Nie, to nie jest scenariusz filmu. To faktyczny wynik spotkania 4. kolejki Premier League.
Blamaż drużyny mistrza Anglii (foto: Reuters)
Obciach drużyny Jurgena Kloppa. Liverpool zaliczył chyba największą katastrofę w czasach kadencji niemieckiego szkoleniowca i został ośmieszony przez drużynę Aston Villi, która wygrała spotkanie 7:2. Hat-trickiem popisał się Ollie Watkins i dwie bramki zdobył Jack Grealish. Do siatki trafiali także Ross Barkley oraz John McGinn.
Dwa trafienia drużynie Liverpoolu zdobył Mohamed Salah, który jako jedyny w szeregach The Reds zagrał na przyzwoitym poziomie. Reszta była jedynie tłem. Najgorszym punktem mistrza Anglii był Adrian, golkiper popełniał fatalne błędy które skutkowały utratą goli.
Kluczową postacią w ekipie z Birmingham był Jack Grealish. Anglik nie tylko zdobył dwie bramki, ale zanotował również trzy asysty i prezentował profesorską grę na boisku. Cała formacja ofensywna Aston Villi pokazała się ze znakomitej strony.
Drużyna prowadzona przez Deana Smitha wygrała dotychczas wszystkie trzy spotkania w Premier League. Liverpool zaznał po raz pierwszy smaku porażki w świeżo rozpoczętym sezonie, jednak chyba nikt się nie spodziewał, że będzie tak bardzo intensywny.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.