Aston Villa postraszyła PSG! Zabrakło tylko jednej bramki
Aston Villa była bliska odwrócenia losów dwumeczu z PSG. Matty Cash i spółka podnieśli się po porażce 1:3 w Parku Książąt i przed własną publicznością wygrali 3:2, jednak to mistrzowie Francji zagrają w półfinale Ligi Mistrzów.
Aston Villa postraszyła PSG! Zabrakło tylko jednej bramki
Aston Villa przystępowała do rewanżu z PSG w trudnej sytuacji. Podopieczni Unaia Emery’ego przegrali 1:3 na wyjeździe i skomplikowali sobie sprawę awansu do półfinału Ligi Mistrzów.
Jakby tego było mało, już po pół godzinie gry na Villa Park paryżanie prowadzili 2:0 po bramkach Achrafa Hakimiego i Nuno Mendesa.
Co się dzieje z Aston Villą?! 🤯 Cała masa błędów zespołu z Birmingham! 🚨 PSG szybko strzeliło dwa gole za sprawą Hakimiego i Mendesa! 🔥
Przed przerwą gola kontaktowego strzelił Youri Tielemans, lecz w ogólnym rozrachunku to niewiele zmieniało dla The Villains, którzy potrzebowali jeszcze trzech trafień do wyrównania stanu rywalizacji.
– Potrzebna jest nam mentalność zwycięzców – podkreślał przed meczem Emery. Niewykluczone, że w szatni hiszpański trener powtórzył te słowa swoim podopiecznym, bo w drugiej połowie zaczęli pościg za pewnymi swego mistrzami Francji.
W 55. minucie do siatki trafił John McGinn, a trzy minuty później na 3:2 trafił Ezri Konsa. Aston Villi brakowało już tylko jednego gola, byli rozpędzeni i mieli za sobą swoją rozgrzaną publiczność.
MARCUS RASHFORD SHOW! 🪄 Genialna akcja Anglika, który ograł defensywę PSG! 💥 Z podania Rashforda skorzystał Ezri Konsa! 🎯 Dzieje się na Villa Park! 🔝
To jednak nie wystarczyło. Gianluigi Donnarumma więcej razy już nie skapitulował, a wynik 5-4 w dwumeczu dał awans PSG.
Luis Enrique i spółka czekają teraz na rywala w półfinale Ligi Mistrzów, którym będzie zwycięzca pary Arsenal – Real Madryt. W pierwszym meczu Kanonierzy pokonali Królewskich 3:0.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.