Aston Villa wypunktowała Arsenal, słabe zawody Szczęsnego
Nie tak swój pierwszy mecz nowego sezonu wyobrażali sobie piłkarze Arsenalu. Kanonierzy na własnym boisku przegrali z Aston Villą 1:3, a bohaterem spotkania został snajper gości, Christian Benteke.
Wojciech Szczęsny skapitulował w sobotnie popołudnie trzykrotnie
Arsenal bardzo szybko, bo już w 6. minucie objął prowadzenie po strzale z najbliższej odległości Oliviera Giroud. Wydawało się, że podopieczni Arsene’a Wengera będą kontrolować przebieg wydarzeń na boisku i kwestią czasu będzie podwyższenie przez nich wyniku. Nic z tego.
W 22. minucie Wojciech Szczęsny sfaulował szarżującego Gabriela Agbonlahora i sędzia wskazał na „wapno”. Polak miał sporo szczęścia, że nie został wyrzucony z boiska i został ukarany żółta kartką. To mogło być jeszcze większe, ponieważ Szczęsny zdołał obronić strzał Benteke, ale już przy dobitce był bezradny.
W drugiej połowie w roli głównej postanowił wystąpić arbiter, który w 62. minucie podyktował dla Aston Villi karnego z kapelusza. Czysty wślizg Lauretna Koscielnego w polu karnym został zakwalifikowany jak faul, a kolejną „jedenastkę” dla The Villans wykorzystał Benteke.
Kilka chwil później Koscielny otrzymał drugą żółtą kartkę i musiał udać się pod prysznic. Tuż przed końcem na 3:1 podwyższył Antonio Luna, który mierzonym strzałem wykończył kontratak swojego zespołu. Niespodzianka na The Emirates stała się faktem.
Emocji nie brakowało także w pozostałych sobotnich meczach Premier League. West Ham pokonał na własnym boisku Cardiff City 2:0, Sunderland przegrał z Fulham 0:1, Southampton z Arturem Borucem w składzie wygrało na wyjeździe z West Browmwich Albion także 1:0, a starcie Norwich z Evertonem zakończył się remisem 2:2.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.