W trzeciej kolejce ligi angielskiej Aston Villa podejmowała Everton. Dla gospodarzy była to okazja do przerwania passy dwóch porażek.
Aston Villa rozpoczęła ten sezon fatalnie. Dwie pierwsze kolejki i dwie porażki – były zatem powody do niepokoju.
Zupełnie inne nastroje panowały w ekipie Evertonu, który w tym sezonie jeszcze nie przegrał i swoją passę chciał utrzymać jak najdłużej.
Od pierwszych minut tego spotkania Aston Villa grała bardzo agresywnie i piłkarze tego zespołu udowadniali, że zamierzają wreszcie wygrać.
Na pierwsze trafienie nie musieliśmy długo czekać, ponieważ gospodarze prowadzili już od 22 minuty. Jota bardzo dobrze dograł w pole karne Evertonu, gdzie w sytuacji sam na sam znalazł się Wesley. Zawodnik gospodarzy nie mógł zmarnować takiej okazji.
Ta sytuacja okazała się kluczowa dla losów spotkania. Aston Villa utrzymywała minimalne prowadzenie przez długi czas, a w samej końcówce przypieczętowała zwycięstwo ostatecznie wygrywając 2:0.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.