FC Barcelona może przystąpić do nowego sezonu z jednym z najlepszych ataków (jeśli nie najlepszym) na kontynencie. Jak donoszą angielskie media, Duma Katalonii jest zdeterminowana do tego, by sprowadzić na Camp Nou Fernando Torresa.
Popularny „El Nino” nie ma zbyt wysokich notowań w Chelsea i istnieje duże prawdopodobieństwo, że w lecie będzie musiał opuści Stamford Bridge. Los Torresa będzie zależał od Jose Mourinho i tego, czy Portugalczykowi uda się sprowadzić do Londynu kogoś z dwójki Edinson Cavani – Hulk.
Jeśli tak się stanie, to Torres będzie musiał sobie poszukać nowego pracodawcy, a chrapkę na niego ma właśnie Barcelona, która szuka klasycznej „dziewiątki”, której na Camp Nou nie było od czasów Samuela Eto’o i Zlatana Ibrahimovicia. Nieoficjalnie wiadomo, że Roman Abramowicz jest skłonny do oddania Hiszpana już za 17 milionów funtów.
Sam zainteresowany podchodzi do sprawy dość sceptycznie i zapowiada walkę o miejsce w składzie Chelsea, ale możliwe, że nie będzie miał w tej sprawie zbyt wiele do powiedzenia. Zresztą, zamiana The Blues na Blaugranę, nie byłaby chyba krokiem w tył w jego karierze, a perspektywa gry w jednej linii z Leo Messim i Neymarem skusiłaby chyba każdego.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.