Fernando Llorente miał być podczas styczniowego okna transferowego jednym z najbardziej rozchwytywanych zawodników. Niestety, wszystko wskazuje na to, że chętni do skorzystania z usług hiszpańskiego snajpera będą musieli obejść się smakiem.
Sprzedaż swojego zawodnika wykluczył bowiem prezydent Athletiku Bilbao Josu Urrutia. Jego zdania nie zmienił fakt, że zimowe okno transferowe będzie ostatnią okazją na sprzedanie Llorente z zyskiem. Po zakończeniu sezonu jego umowa z baskijskim klubem wygasa i będzie on mógł odejść wtedy bez kwoty odstępnego.
– To klub decyduje o przyszłości zawodnika – powiedział Urrutia. – W chwili obecnej myślimy o zasileniu naszej kadry piłkarzami o określonej jakości, a nie o pozbywaniu się gwiazd. Fernando zostanie z nami do końca sezonu – zakończył.
Llorente łączono w ostatnich miesiącach z takimi klubami jak Juventus, Manchester United, Arsenal i Liverpool.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.