Patrząc na marki obu klubów można wymagać więcej szczególnie od Sevilli, która dziś ponownie zaprezentowała się bardzo słabo.
Początek spotkania był dość wyrównany, ale to gospodarze jako pierwsi strzelili gola. Marcos Llorente wykazał się dużą klasą posyłając piłkę w lewy róg bramki.
Chwilę później mógł mieć drugiego gola, ale minimalnie chybił w 33. minucie. Początek drugiej połowy również należał do Atletico. W 57. minucie bardzo ładną bramkę zdobył Alvaro Morata.
Sevilla nie potrafiła odpowiedzieć, więc goście powrócili do czołówki tabeli, a gospodarze są w coraz głębszym dołku.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.