Atletico
Madryt zmniejszyło dystans w tabeli do Barcelony i Realu. W sobotnim
meczu 29. kolejki ligi hiszpańskiej Los Colchoneros zwyciężyli 2:0
z Malagą na wyjeździe.
W
trakcie pierwszej połowy spotkania rozgrywanego na Estadio La
Rosaleda kibice obejrzeli tylko jednego gola. W 26. minucie na
prowadzenie wyszli goście z Madrytu – Koke zagrał z głębi pola
do ustawionego w polu karnym Fernando Torresa, a doświadczony
napastnik próbował odwrócić się w stronę bramki przy asyście
dwóch obrońców, jednak wyszło z tego zwrotne podanie do
rozpędzonego Koke. 25-letni pomocnik nie zmarnował doskonałej
okazji i skierował piłkę do siatki.
O
losach spotkania przesądziła sytuacja z 74. minuty zmagań. Zespół
trenera Diego Simeone przeprowadził świetną akcję: piłkarze
Atletico wymienili kilka szybkich podań na połowie Malagi, a
ostatnie słowo należało do Filipe Luisa, który z bliskiej
odległości przerzucił piłkę nad bramkarzem. Drugą asystę w tym
meczu zaliczył Torres.
Co
wydarzyło się na hiszpańskich boiskach w innych meczach
rozgrywanych w sobotni wieczór? Nie było niespodzianki w
Pampelunie, gdzie zamykająca tabelę La Liga Osasuna przegrała 1:2
z Athletikiem Bilbao. Gole dla ekipy Basków strzelili Aritz Aduriz
(dziesiąte trafienie w tym sezonie) oraz Inaki Williams. Natomiast
autorem jedynej bramki dla zespołu gospodarzy był Sergio Leon.
Remisem
1:1 zakończyła się konfrontacja na Estadio Anoeta, gdzie Real
Sociedad San Sebastian podejmował Leganes. Goście prowadzili po
golu Alexandra Szymanowskiego, ale w drugiej połowie Real Sociedad
wyrównał za sprawą Juanmiego.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.