Niewykluczone, że Fernando Torres jednak zostanie nowym piłkarzem Atletico Madryt. Sprowadzenia Hiszpana na Vicente Calderon nie wykluczył prezydent klubu Enrique Cerezo.
O Torresie jest ostatnio ponownie bardzo głośno, jednak nie ze względu na jego sportowe osiągnięcia. Hiszpan, który przebywa aktualnie na wypożyczeniu z Chelsea do Milanu, wciąż znajduje się w kiepskiej formie i wszystko wskazuje na to, że będzie musiał w styczniu szukać sobie nowego klubu.
W mediach pojawiły się informacje o możliwym powrocie „El Nino” do Atletico, gdzie wypłynął on na głębokie wody światowego futbolu. Zapytany o taką możliwość Carezo nie potwierdził, ale także nie zaprzeczył.
– Obecnie Fernando nie ma z nami, ale to nie oznacza, że wcale go nie będzie – powiedział prezydent mistrzów Hiszpanii. – Na razie mamy bardzo mocny zespół, w którym wiele pozycji jest świetnie obsadzonych. To jednak nie oznacza, że kogoś w styczniu nie kupimy – dodał.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.