We wtorek informowaliśmy o zainteresowaniu Paris Saint-Germain Alexisem Sanchezem. Paryżanie mają przygotowywać ofertę w sprawię piłkarza Arsenalu, jednak nie będą jedynymi, którzy mają chrapkę na skorzystanie z usług reprezentanta Chile.
Alexis Sanchez nie uskarża się na brak zainteresowania (foto: Łukasz Skwiot)
Francuskie media uważają, że PSG jest gotowe zaoferować za Sancheza 60 milionów euro, a zdaniem „El Grafico de Chile” jeszcze większą propozycję może złożyć wspomniane Atletico, które szykuje ofertę rzędu 70 milionów. Chilijczyk jest na Vicente Calderon przymierzany jako następcą Antoine’a Griezmanna, który najpewniej w lecie zmieni barwy klubowe.
Jeśli zaś chodzi o samego Sancheza, to przypomnijmy, że od dłuższego czasu nie może on porozumieć się z Arsenalem w sprawie nowej umowy. Chilijczyk zarabia aktualnie w północnym Londynie 120 tysięcy funtów tygodniowo i oczekuje od klubu podwyżki do poziomu 250 tysięcy. Na Emirates Stadium nie chcą się na razie zgodzić na takie warunki i od tygodni prowadzą z piłkarzem negocjacje, które – coraz więcej na to wskazuje – zakończą się fiaskiem.
Umowa Sancheza obowiązuje jedynie do końca czerwca 2018 roku i jeśli strony nie dojdą szybko do porozumienia, to Arsenal będzie musiał rozważyć sprzedaż swojego lidera. W przypadku tak lukratywnych ofert nie powinno to stanowić dla Kanonierów zbyt dużego problemu.
28-letni reprezentant Chile trafił do Arsenalu w lecie 2014 roku z Barcelony. W obecnym sezonie wystąpił on na wszystkich frontach w 26 meczach w barwach londyńczyków, których strzelił 15 goli i zapisał na swoim koncie 13 asyst.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.