W Madrycie mają już dość zachowania FC Barcelony w sprawie Antoine’a Griezmanna. Po tym jak okazało się, że kataloński klub kontaktował się z piłkarzem i jego agentem w sprawie ewentualnego transferu, na Wanda Metropolitano postanowiono uderzyć pięścią w stół.
Gdzie w przyszłym sezonie będzie grał Antoine Griezmann? (fot. Reuters)
Najlepszy zawodnik Atletico Madryt jest od dłuższego czasu łączony z przeprowadzką na Camp Nou i wszystko wskazuje na to, że Barcelonie uda się ostatecznie przeprowadzić jego transfer. W umowie Griezmanna jest bowiem zapisana specjalna klauzula odstępnego, dzięki której wraz z początkiem lipca będzie go można wykupić za 100 milionów euro. Biorąc pod uwagę aktualną sytuację na rynku i format samego piłkarza, to taką kwotę można śmiało określić mianem promocji.
Barcelona długa zaprzeczała kontaktom z obozem Francuza, ale mleko w końcu się rozlało i dziś już wiadomo, że do spotkań i rozmów doszło. Atletico uznało, że nadszedł czas, by zareagować i na swojej stronie internetowej zamieściło komunikat.
„(…) Mamy dość zachowania Barcelony. Fakt, że prezydent, jeden z dyrektorów i piłkarz tego samego klubu publicznie zabierają głos w sprawie zawodnika, który jest związany z Atletico ważnym kontraktem i za kilka dni zagra w finale europejskich rozgrywek, wydaje się być absolutnym brakiem szacunku wobec naszego klubu i wszystkich jego kibiców” – czytamy w oświadczeniu.
Stołeczny klub dał jasno do zrozumienia, że nigdy nie prowadził rozmów w sprawie sprzedaży Griezmanna i nie zamierza tego robić w przyszłości: „Nasze stanowisko jest w tej sprawie jasne i wielokrotnie o nim informowaliśmy. W kwestii Griezmanna nigdy nie były prowadzone żadne negocjacje i nie mamy zamiaru tego robić. Kilka miesięcy temu osobiście spotkałem się z szefem Barcelony i powiedziałem mu, że piłkarz nie jest na sprzedaż i nic się w tej sprawie nie zmieniło” – głosi dalsza część komunikatu, w której przytaczane są słowa Miguela Angela Gila Marina, dyrektora wykonawczego Atletico.
Barcelona z Atletico negocjować oczywiście nie musi, wystarczy, że przekaże piłkarzowi pieniądze potrzebne do wykupienia jego klauzuli odejścia. „Los Rojiblancos” są jednak przygotowani na taką ewentualność i już zapowiedzieli, że w takim wypadku klub zgłosi skargę przed właściwymi organami i będzie się domagał stosownego odszkodowania z tytułu „nieodpowiedniego zachowania Barcelony” i „wywierania presji przez cały sezon”.
27-letni Antoine Griezmann występuje w Atletico Madryt od 2014 roku. Podczas trwającego sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w 46 meczach, w których strzelił 27 goli i zapisał na swoim koncie 14 asyst.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.