Wiemy już, ile będzie musiał zapłacić każdy chętny do skorzystania z usług Radamela Falcao. Włodarze Rojiblancos wycenili swojego najlepszego strzelca na 60 milionów euro.
Bramkostrzelny Kolumbijczyk jest od dłuższego czasu łączony z czołowymi klubami europejskimi i wszystko wskazuje na to, że podczas jednego z najbliższych okien transferowych opuści on Vicente Calderon. W Madrycie zdają sobie sprawę z tego, że zatrzymanie Falcao w klubie jest niemożliwe, dlatego chcą na nim dobrze zarobić.
Głos w sprawie przyszłości snajpera Atletico zabrał Gil Marin, menadżer generalny klubu.- 60 milionów euro za Falcao rozwiązałoby wszystkie nasze problemy finansowe – powiedział. – Chciałbym jednak zaznaczyć, że do ewentualnego transferu na pewno nie dojdzie przed końcem tego sezonu – dodał.
– W Europie jest przynajmniej 50 klubów, które mają większe przychody niż Atletico. Sprzedaż Radamela za wspomnianą kwotę pozwoliłaby nam na uzyskanie płynności finansowej – zakończył Marin.
Wśród głównych faworytów do wykupienia Falcao wymienia się takie firmy jak Manchester City i Chelsea FC.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.