A więc jednak! Atletico Madryt postawiło przed własną publicznością niezwykle trudne warunki i ograło w rewanżowym meczu o Superpuchar Hiszpanii Real Madryt 1:0. Bohaterem okazał się nowy nabytek klubu z Vicente Calderon – Mario Mandzukić.
Pierwszy mecz przed czterema dniami zakończył się wynikiem 1:1, co rzecz jasna w kontekście rewanżu na Vicente Calderon było o wiele lepszym rezultatem dla Altetico.
Okazało się na dodatek, że piłkarze Simeone w mecz weszli bardzo mocno. Już 120 sekund po pierwszym gwizdku sędziego Moya wybił piłkę, Antoine Griezmann przedłużył ją w stronę Mario Mandzukicia, a ten płaskim strzałem pokonał Casillasa. 1:0 dla gospodarzy, stadion oszalał!
W pierwszej połowie najciekawsza sytuacja zdarzyła się nie na placu gry, a tuż obok niego. Diego Simeone niezadowolony z powodu zbyt długiego zwlekania z wpuszczeniem dopiero co opatrywanego przy linii Raula Garcii poklepał jednego z sędziów po głowie, za co został usunięty na trybuny. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0.
Już na początku drugiej części gry na boisku pojawił się oszczędzany Cristiano Ronaldo, który zastąpił Toniego Kroosa. Portugalczyk nie odmienił jednak losów meczu, Real przegrał 0:1, przez co trofeum zostało na Vicente Calderon.
Trzeba jednak przyznać, ze kto czekał na mecz piękny, srogo się zawiódł. Spotkanie obfitowało bowiem w nieczyste zagrania.
Atletico Madryt – Real Madryt 1:0 1:0 Mandzukić (2)
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.