Deportivo La Coruna zremisowało zremisowało z Atletico Madryt 1:1 w meczu 25. kolejki Primera Division. Przemysław Tytoń znów spędził cały mecz na ławce rezerwowych. Najważniejszym wydarzeniem meczu był jednak dramat Fernando Torresa, który po utracie przytomności trafił do szpitala.
Diego Simeone również był przerażony, gdy Fernando Torres stracił przytomność.
Już w pierwszym kwadransie spotkania Atletico wydłużyło serię meczów bez straty gola. Los Colchoneros stracili gola w szóstym kolejnym meczu, ale trafienie Florina Andone było jednym z najbardziej absurdalnych. Jan Oblak wznawiał bowiem grę od własnej bramki. Zagrał płasko do Jose Gimeneza, ale zanim Urugwajczyk zorientował się, że dostał podanie od Słoweńca, piłkę przejął Florin Andone. Najlepszy strzelec Deportivo wygrał pojedynek z Oblakiem i już w 13. minucie gospodarze prowadzili 1:0.
Kwadrans później mogło być 2:0, ale Gael Kakuta zmarnował sytuację sam na sam z Oblakiem. Kilka chwil potem okazję zmarnował Celso Borges, a tuż przed przerwą Oblak obronił kapitalne uderzenie Pedro Mosquery. Goście odpowiedzieli tylko groźnym uderzeniem Angela Correi obronionym przez Germana Luxa.
Zastępujący od kilku kolejek Przemysława Tytonia bramkarz mógł się lepiej zachować w 68. minucie meczu. Antoine Griezmann uderzył mocno i pod poprzeczkę, ale był to strzał z bardzo daleka i zmierzający w środkową strefę bramki. Lux jednak nie sięgnął piłki. Argentyńczyk zrehabilitował się kilka minut później wygrywając pojedynek z Griezmannem.
W końcówce spotkania na El Riazor miały miejsce dramatyczne sceny. Fernando Torres w walce o piłkę zderzył się z Alexem Bergantinosem i nieprzytomny upadł na murawę. Koledzy wyciągnęli mu język, aby się nim nie zadławił, ale po przybyciu medyków, większość kolegów Hiszpana wymieniała przerażone spojrzenia. Torres po kilku minutach został zniesiony na noszach i natychmiast przewieziony do szpitala.
Do końca meczu wynik się już nie zmienił. Piłkarze wydawali się być zbyt przejęci fatalnie wyglądającym urazem Torresa, by walczyć o kolejne gole. Radio Cadena SER jeszcze w trakcie spotkania podało jednak, że hiszpański napastnik odzyskał przytomność, ale jest w szoku i trafi do szpitala.
Atletico pozostało na czwartym miejscu w tabeli. Deportivo, które w tym roku nie wygrało jeszcze meczu 17.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.