Arsenal szuka nowych opcji w formacji ofensywnej. W obliczu coraz bardziej możliwego odejścia z klubu Alexisa Sancheza i niepewnej przyszłości Oliviera Giroud, w północnym Londynie szykują się do zatrudnienia strzelca z prawdziwego zdarzenia.
Aubameyang na liście życzeń Arsenalu (fot. Reuters)
Jak wynika z informacji serwisu „Calciomercato”, kimś takim miałby zostać Pierre-Emerick Aubameyang z Borussii Dortmund. Gabończyk od dłuższego czasu jest łączony z transferem do Anglii i niewykluczone, że jeszcze podczas tej zimy ten stanie się faktem.
Wspomniany Arsenal przygotowuje się na życie bez Sancheza, który ma jeszcze pół roku do końca kontraktu, którego – to już pewne – nie zamierza przedłużać. Jego usługami zainteresowany jest Manchester City, który w lecie mógłby mieć Chilijczyka za darmo, ale w obliczu kontuzji Gabriela Jesusa (nawet trzy miesiące przerwy) może się po niego zgłosić już teraz.
Gdyby tak się stało, to Arsene Wenger zamierza zainwestować zarobione pieniądze w nowego napastnika, a jego faworytem jest właśnie Aubameyang, który w ubiegłym sezonie wywalczył koronę króla strzelców Bundesligi, zostawiając w pokonanym polu m.in. Roberta Lewandowskiego.
Od początku obecnej kampanii 28-latek wystąpił na wszystkich frontach w 23 spotkaniach dla Borussii Dortmund. W tym czasie udało mu się strzelić 21 goli i zapisać na swoim koncie trzy asysty.
Na Signal Iduna Park nie zamierzają jednak oddawać swojego najlepszego strzelca za bezcen i oczekują za niego oferty rzędu około 60 milionów euro. Czy Arsenal będzie w stanie tyle zapłacić?
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.