Manchester City jest bardzo poważnie zainteresowany skorzystaniem z usług Pierre’a-Emericka Aubameyanga. Jak wynika z informacji „Sky Sports”, angielski klub przygotowuje się do złożenia w sprawie napastnika stosownej oferty.
Gdzie w przyszłym sezonie będzie grał Pierre-Emerick Aubameyang? (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że król strzelców minionego sezonu w Bundeslidze wyraził niedawno chęć zmiany otoczenia i opuszczenia Borussii Dortmund. Na Signal Iduna Park nie zamierzają stawać piłkarzowi na drodze, ale ten dostanie pozwolenie na transfer tylko wtedy, gdy ktoś złoży w jego sprawie zadowalającą ofertę.
W ostatnich tygodniach bardzo dużo mówiło się o możliwym przejściu Gabończyka do Paris Saint-Germain, jednak już wiadomo, że do takiego transferu nie dojdzie. W tej sytuacji do gry zamierza się włączyć wspomniany Manchester City, który jest jednym z nielicznych klubów na świecie będących w stanie spełnić finansowe wymagania Borussii, jak i samego zawodnika.
Angielskie media spekulują, że „Obywatele” mogą zaproponować za Aubameyanga około 60 milionów funtów, a on sam mógłby w nowym klubie liczyć na zarobki rzędu blisko 200 tysięcy funtów tygodniowo.
Podczas zakończonego niedawno sezonu, 28-letni napastnik wystąpił na wszystkich frontach w 46 meczach w barwach BVB. W tym czasie udało mu się strzelić 40 goli i zapisać na swoim koncie 5 asyst. Na finiszu rozgrywek Bundesligi Aubameyang zdołał wyprzedzić Roberta Lewandowskiego i wywalczył koronę króla strzelców.
Co ciekawe, „Bild” poinformował nieco wcześniej, że jedynym angielskim klubem, którego kadrę chciałby zasilić Gabończyk jest Arsenal.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.