Awans Górnika Zabrze? „Nie mam zamiaru rzucać słów na wiatr”
Górnik Zabrze był przed startem sezonu uważany za jednego z faworytów do awansu do ekstraklasy. Boisko bardzo szybko zweryfikowało marzenia 14-krotnych mistrzów Polski i dziś przy Roosevelta o powrocie do elity mówi się w bardzo stonowany sposób.
Marcin Brosz nie chce obiecywać kibicom gruszek na wierzbie (foto: Ł.Skwiot)
Zabrzanie znajdują się aktualnie na siódmym miejscu w tabeli I ligi, a do miejsc premiowanych awansem do tracą osiem punktów. Nie jest to różnica, której nie dałoby się zniwelować, jednak Marcin Brosz, trener Górnika dobrze wie, że potrzeba do tego znacznie lepszej gry jego piłkarzy w rundzie wiosennej.
– W przypadku ligi koncentruję się na każdym najbliższym meczu. Nie mam zamiaru rzucać haseł i pięknych sloganów, bo nie o to chodzi. Można rzucać słowa na wiatr, można dużo mówić i obiecywać, ale jeszcze szybciej może to zostać zweryfikowane – powiedział szkoleniowiec w rozmowie z katowickim „Sportem”.
– Jeżeli na boisku będziemy takim zespołem, który zdobywa punkty, ma pomysł na grę, wtedy pewne rzeczy przyjdą automatycznie. Kibic przychodząc na mecz musi widzieć, że Górnik zrobił progres – dodał.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.