Fatalny mecz w wykonaniu HSV w minioną sobotę w Leverkusen spowodował, że trener Thorsten Fink nie wytrzymał i mocno skrytykował… kierownictwo klubu. Piłkarze ostrzem krytyki Finka nie zostali nawet draśnięci.
Były znakomity zawodnik, a dziś szkoleniowiec HSV miał gigantyczne pretensje do szefostwa klubu o środek transportu, jakim zawodnicy przedostali się z Hamburga do Leverkusen. Piłkarze dzień przed meczem spędzili wiele godzin w pociągu i według szkoleniowca miało to wpływ na wysoką porażkę z Bayerem Leverkusen.
– To trochę nieszczęśliwe, gdy jeden dzień przed meczem jest się sześć godzin w pociągu. To nie prowadzi do dobrych osiągnięć. Musimy się zastanowić, czy jednak nie ma możliwości załatwić zespołowi lepszych warunków – zastanawiał się po przegranym meczu Fink.
– Jeśli trener jest zdania, że zespół powinien do Leverkusen polecieć, a nie pojechać, mógł to w odpowiednim momencie zgłosić. Na pewno byśmy na to przystali – bronił się natomiast przedstawiciel zarządu, Carl Jarchow.
Niemieckie media piszą o czekającej Finka rozmowie wychowawczej na dywaniku najwyższych władz klubu.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.