PSG pokonało Bayer Leverkusen 7:2 w ramach 3. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów, po emocjonujących sytuacjach, golach i interwencjach sędziowskich. Ostatecznie to paryżanie zdobyli cenny komplet punktów, umacniając swoją pozycję w tabeli.
Już w 7. minucie spotkania Willian Pacho, znajdując się w idealnym miejscu, precyzyjnie skierował piłkę głową do lewego rogu bramki, dając PSG prowadzenie.
Kilka minut później Ilya Zabarnyi zagrał piłkę ręką, a arbiter nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny dla gospodarzy. Alejandro Grimaldo stanął przed szansą na wyrównanie, lecz jego strzał trafił w prawy słupek bramki, a sytuacja na wyrównanie została zmarnowana.
W 33. minucie meczu, po konsultacji z VAR, sędzia pokazał czerwoną kartkę Robertowi Andrichowi, który tym samym osłabił Bayer Leverkusen.
Parę minut później Ilya Zabarnyi pociągnął rywala za koszulkę, a arbiter, Jesus Manzano, nie wahał się i podyktował rzut karny oraz pokazał czerwoną kartkę dla obrońcy. W rezultacie, w dalszej części spotkania obie drużyny grały po 10 zawodników. Jedenastkę wykorzystał Aleix Garcia.
W 41. minucie spotkania Khvicha Kvaratskhelia zagrał Desire Doue idealne prostopadłe podanie, a on, zachowując zimną krew w polu karnym, precyzyjnie umieścił piłkę w dolnym prawym rogu bramki.
Pod koniec pierwszej połowy doszło do zamieszania w polu karnym, piłkę przejął Khvicha Kvaratskhelia, który oddał strzał, a piłka wpadła do siatki.
W doliczonym czasie gry Achraf Hakimi podał do Desire’a Doue, który przejął futbolówkę i potężnym strzałem umieścił ją w siatce.
W 50. minucie spotkania Nuno Mendes otrzymał piłkę i błyskawicznie oddał uderzenie w lewy róg bramki, który zamienił na gola, podwyższając wynik na 5:1 dla PSG.
W 54. minucie meczu Aleix Garcia zaskoczył wszystkich precyzyjnym uderzeniem z daleka, które trafiło w samo okienko bramki, zdobywając fantastycznego gola.
Kilka minut później Ousmane Dembélé otrzymał podanie od Bradley’a Barcoli i oddał strzał, który dał kolejnego gola dla PSG.
Vitinha pięknie zachował spokój w polu karnym, celnie uderzając na bramkę i zdobywając ostatniego gola w tym niesamowicie emocjonującym meczu Ligi Mistrzów, który zakończył się wynikiem 7:2.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.