– Nie chcę komentować ostatnich sekund spotkania. Wolę mówić o samym meczu. W pierwszej połowie zagraliśmy w ustawieniu 4-2-3-1 i nasza gra nie wyglądała źle – powiedział po ostatnim meczu kontrolnym z Sivassporem (0:1) podczas zgrupowania w Miesbach, trener Lecha Poznań Jose Mari Bakero. Poznaniacy zeszli z boiska przed końcem spotkania, gdy czerwoną kartką został ukarany Manuel Arboleda.
– W pierwszych minutach mieliśmy sytuację, ale ich nie wykorzystaliśmy. Potem straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry i do przerwy przegrywaliśmy. W drugiej połowie zagraliśmy 4-3-3 i mimo, że sytuacji mieliśmy mniej to nasza gra bardziej mi się podobała. Z przebiegu całego obozu jestem zadowolony. Wykonaliśmy ciężką pracę. Wiem, że rozgrywki ligowe rozpoczniemy w ustawieniu 4-3-3 i w 90 procentach mam również wykrystalizowany skład – dodał trener Bakero.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.