Ostatnia porażka ligowa z Wisłą Kraków dała dużo do myślenia szkoleniowcowi Lecha Poznań, Jose Mari Bakero. Hiszpan wyciągnął wnioski z przegranej i zapowiedział, że jego piłkarze będą odpowiednio przygotowani na mecz z Jagiellonią Białystok.
– W tym tygodniu trenowaliśmy na bardzo dużej intensywności i na pewno jesteśmy dobrze przygotowani do jutrzejszego meczu. Porażka z Wisłą zadała nam mnóstwo bólu. Liczę jednak, że wyzwoliło to w nas sportową złość i jutro znów udowodnimy, że jesteśmy wielkim klubem z wielkimi aspiracjami – powiedział Bakero.
– Naszym największym problemem w ostatnim czasie jest zbyt mała agresja na boisku oraz decyzyjność, co do zmiany rytmu gry. Wiadomo, że nie można przez cały mecz grać tak jak w pierwszym kwadransie spotkania z Wisłą. Musimy się jednak nauczyć, kiedy trzeba przyspieszyć, a kiedy zwolnić tempo – dodał hiszpański szkoleniowiec.
Bakero zapowiedział także powrót do pierwszego składu takich zawodników jak Rafał Murawski i Luis Henriquez. – Wracając jeszcze do ostatniego meczu to jestem bardzo zadowolony z postawy w nim trójki: Marcin Kamiński, Marciano Bruma i Aleksandar Tonev. Uważam, że bułgarski skrzydłowy jest już gotowy by grać od pierwszej minuty. Nie wiem, czy tak się stanie już w piątek, ale do składu na pewno powrócą Rafał Murawski i Luis Henriquez – zakończył.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.