– Już przed meczem wiedziałem, że ten mecz to będzie dla nas taka pułapka. Miejsce w tabeli nie odzwierciedla potencjału Zagłębia, a problemy, które nam dzisiaj stworzyli dodatkowo to potwierdzają – po meczu z zespołem „Miedziowych” powiedział trener Lecha – Jose Mari Bakero.
– Nie zagraliśmy znakomicie, ale nadrobiliśmy pewne niedociągnięcia sercem i mimo wielu problemów, jak złe samopoczucie Murawskiego czy kontuzja Injaca, udało nam się odnieść zwycięstwo – podsumował mecz z Zagłębiem Lubin, trener Lecha Poznań.
Lech kończy rok 2011 na 5. miejscu w tabeli T-Mobile Ekstraklasy z dorobkiem 28. punktów i ze stratą 9. oczek do lidera rozgrywek – Śląska Wrocław.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.