Bardzo dobrze sezon rozpoczęli piłkarze Lecha Poznań. Kolejorz wygrał aż 5:0 z ŁKS. W drugiej kolejce podopieczni Jose Mari Bakero zagrają na wyjeździe z Zagłębiem Lubin. – Do meczu w Lubinie musimy przystąpić równie skoncentrowani i od początku dobrze zorganizowani – zaznaczył hiszpański szkoleniowiec.
– Zagramy też bardziej agresywnie niż z ŁKS-em, aby ograniczyć ich najmocniejsze strony. Już nie mogę się doczekać spotkania z Zagłębiem. To będzie na pewno zdecydowanie fajniejszy mecz niż z ŁKS-em. Przede wszystkim będą kibice, do tego znakomicie przygotowana murawa. Zapowiada się ciekawy pojedynek, w którym naszym celem będzie zwycięstwo – wyjaśnił Bakero.
Hiszpan widzi duże różnice pomiędzy ŁKS a Zagłębiem. – Przede wszystkim trener Jan Urban preferuje system 4-2-3-1, a łodzianie grali w ustawieniu 4-4-2. Poza tym gra ŁKS-u opierała się na bezpośrednich podaniach do napastników. Natomiast zespół z Lubina więcej operuje piłką. Wynika to przede wszystkim z siły ofensywnej tej drużyny, która moim zdaniem jest porównywalna z najlepszymi zespołami w Ekstraklasie – zakończył Bakero.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.