Od ostatniej wizyty biało-czerwonych w Podgoricy upłynęło ponad 4 i pół roku i od tego czasu wiele się zmieniło w układzie sił europejskiego futbolu na szczeblu reprezentacyjnym. Tym niemniej Adam Nawałka w podstawowym składzie wystawił teraz aż pięciu piłkarzy, którzy uczestniczyli w tamtym spotkaniu. Kamil Glik, Łukasz Piszczek, Jakub Błaszczykowski, Kamil Grosicki i Robert Lewandowski mogli się przypomnieć fanatycznym kibicom z Czarnogóry.
Foto: Łukasz Skwiot
Nie zawsze kibice w Podgoricy pomagali swojej drużynie, a najmocniej zaszkodzili jej w kwalifikacjach Euro 2016, gdy doprowadzili do przerwania meczu z Rosją i porażki walkowerem. Zespół Adama Nawałki już jest ograny w bojach na tak zwanym trudnym terenie, a zwyciężając Rumunię w Bukareszcie 3:0 pokazał swoją moc. Skoro w Podgoricy w ostatnich latach po trzy punkty sięgały Austria, Mołdawia, Ukraina, to dlaczego ich tropem nie mieli pójść biało-czerwoni.
Dzięki występowi w finałach ME Polska stała się pewną siebie i wytrawną drużyną zarządzaną na zielonej murawie przez Roberta Lewandowskiego. Przed przerwą goście nie zachwycali, ale kontrolowali sytuację i niezawodny Lewy dał im prowadzenie uderzeniem z rzutu wolnego, który sam wywalczył. Po zmianie stron nasz kapitan wespół z Łukaszem Piszczkiem zmarnowali dwie wyborne okazje, a jak to w futbolu bywa takie coś się często mści.
Podopieczni legendy Partizana Belgrada, Ljubisy Tumbakovicia doprowadzili do remisu i złapali wiatr w żagle. Czarnogórcy nie szczędzili razów Lewemu, ale nie odebrali mu ochoty do gry. Druga odsłona odbywała się w bardzo gorącej atmosferze, miejscowych fanów uciszył Łukasz Piszczek lobując Mladena Bozovicia. Dla obrońcy Borussii Dortmund było to trafienie numer w kadrze Polski seniorów, chyba najcenniejsze. Drugi raz prowadzenia w Podgoricy ćwierćfinalista Euro 2016 nie dał sobie odebrać, a w doliczonym czasie Czarnogórze nie pomógł Mirko Vucinić, były futbolista m.in. Romy i Juventusu. 33-latek miał nadzieję na grę od początku, bo kontuzjowany do Sevilli pojechał Stevan Jovetić. To już jednak nie problem biało-czerwonych, zdecydowanego lidera grupy. Polska jest coraz bliżej powrotu na mundial, na co czekamy od 2006 roku. Drużyna Nawałki raz się może podobać, raz nie, ale potrafi to co najważniejsze czyli wygrywać, Bukareszt czy Podgorica to żadna różnica…
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.