Mario Balotelli z każdym kolejnym meczem udowadnia, że był warty kwoty wydanej na jego zakup przez AC Milan. Włoski snajper podczas spotkania z Palermo strzelił dwa gole i poprowadził swój zespół do pewnego zwycięstwa.
„SuperMario” otworzył swoje konto strzeleckie już w 9. minucie, kiedy to pewnie wykonał rzut karny, który zresztą sam wywalczył. Drugiego gola Balotelli dorzucił w 66. minucie, czym ustalił ostatecznie rezultat spotkania na 2:0 dla Rossonerich.
Trzy „oczka” na swoje konto dopisało także Napoli, które pokonało u siebie Atalantę Bergamo 3:2. Wydarzeniem meczu było przełamanie Edinsona Cavaniego. Urugwajczyk wpisał się na listę strzelców już w 4. minucie i było to jego pierwsze trafienie od stycznia. Potem dorzucił on jeszcze jednego gola i zasygnalizował, że wraca do swojej optymalnej formy.
Także w stosunku 3:2 swój mecz wygrała Fiorentina. Tym razem Viola okazała się lepsza od drużyny z Genui, jednak żadnego udziału w tym triumfie nie miał młody polski pomocnik Rafał Wolski, który oglądał poczynania swoich kolegów z wysokości ławki rezerwowych.