Sporo kontrowersji było, jeśli chodzi o strzelca drugiej bramki dla Górnika Zabrze w spotkaniu z Zagłębiem Lubin. Po obejrzeniu telewizyjnych powtórek nie ma żadnych wątpliwości, że jest nim Adam Banaś.
– Nie jest dla nas ważne kto strzelał bramki, a to, że mamy trzy punkty i kibicom się podobało. Pierwsze pół godziny totalnie się nam nie układało, ale bramka Olka Kwieka podniosła nas do walki. Niepotrzebna była tylko ta stracona bramka strzelona przez Pawłowskiego, mogliśmy jej uniknąć. Takie wygrane mobilizują i dodają wiary w nasze umiejętności – przyznaje kapitan 14-krotnych mistrzów kraju.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.