– Po meczu z Podbeskidziem nie potrzebowaliśmy kubła zimnej wody. Doskonale wiedzieliśmy, że z Lechem czeka nas bardzo trudna przeprawa – oznajmił Grzegorz Baran po porażce z Kolejorzem.
Goście z Poznania dali nam lekcję dobrego futbolu i wypada im tylko pogratulować. W pierwszej połowie jeszcze jakoś to wyglądało. Mieliśmy swoje sytuacje, ale ich nie wykorzystaliśmy. Lech był skuteczny. Rudnev strzelił trzy bramki i w drugich 45 minutach byliśmy dla gości tłem – zakończył piłkarz z Bełchatowa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.