LuisEnrique cały czas nie przedłużył kontraktu z FC Barceloną. Obecna umowa szkoleniowca z klubem wygaśnie wraz z końcem czerwca, a hiszpańskie media już podają jego ewentualnych następców.
Jak donosi „Marca” najpoważniejszym kandydatem na to stanowisko jest ErnestoValverde z Athletiku Bilbao. Kontrakt szkoleniowca z Baskami również jest ważny do końca obecnego sezonu, więc Duma Katalonii nie musiałaby płacić ani jednego eurocenta odszkodowania, co stawia go również w uprzywilejowanej pozycji. Warto dodać, że Valverde w latach 1988-1990 był zawodnikiem Barcy.
Kilka miesięcy temu szkoleniowiec był przymierzany do objęcia drugiego hiszpańskiego giganta – Realu Madryt. Wówczas jednak szefowie Królewskich postawili na Zinedine’aZidane’a, a Valverde pozostał w Bilbao.
Dlaczego jednak Duma Katalonii wciąż nie przedłużyła umowy z LuisemEnrique? Szkoleniowiec prosi o odłożenie negocjacji na koniec sezonu, a działacze z Katalonii nie chcą być trzymani do ostatniej chwili w niepewności i dlatego rozważają kolejne kandydatury.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.